Szklarska - Rowerem po górkach.
Wycieczki rowerowe zawsze mnie pociągały. Najbardziej pamiętam tą przez Sudety. Wyruszyliśmy pociągiem i punktem docelowym była Szklarska Poręba Górna. Dwa noclegi załatwiliśmy w ośrodku FWP Zdrowie. Naprawdę trzeba mieć zdrowie, aby z PKS- u dotrzeć tam z walizkami. My na szczęście zdrowie mieliśmy, ale łatwiej było ze stacji kolejowej skąd to jakieś 200 metrów po płaskim terenie. Z sakwami podjechaliśmy do ośrodka, a tam od razu przydzielono nam pokoje i miejsce na rowery. Jeszcze przed południem ruszyliśmy bez bagaży do Jakuszyc. Wjechaliśmy do Harrachova pod skocznię, a potem przez Tkacką Górę do Orlego. Po krótkim odpoczynku przez Jakuszyce wróciliśmy do Szklarskiej Poręby. Następnego dnia
Szklarska Poręba powitała nas deszczem i z tego powodu pojechaliśmy na typową szosówkę do Świeradowa Zdroju, aby usiąść sobie kulturalnie w Pijalni. Oczywiście piliśmy wodę mineralną w Pijalni Wód Mineralnych nota bene największej Hali Spacerowej w Polskich uzdrowiskach.
Następne dni spędziliśmy w Karpaczu, Sokołowsku i Walimiu.

Podobne arytkuły